kmh

Nazywam się Konrad Hildebrand i za dnia jestem zwyczajnym dwudziestoparolatkiem walczącym o miłość, sprawiedliwość i skończenie studiów. Aby móc w spokoju grać w gry wideo, udaję, że piszę o nich na Polygamia.pl. Na razie nikt się jeszcze nie połapał. Jednakże gdy na miasto spływa noc, przeistaczam się w redaktora naczelnego najlepszego magazynu popkulturalnego we wszechświecie*. Tutaj piszę o wszystkim tym, co nie nadaje się już na Motyw Drogi. Można mnie również znaleźć na: *przynajmniej wg mojej dziewczyny

US MISIE PATYSIE

Czasami czuję się, jakbym był nałożnicą bomby wodorowej.

Komentarze (Pokaż)
komenatrze obsługiwane przez Disqus