kmh

Nazywam się Konrad Hildebrand i za dnia jestem zwyczajnym dwudziestoparolatkiem walczącym o miłość, sprawiedliwość i lepsze jutro. Obecnie zajmuje się robieniem internetów w dużej firmie z całkiem znośną stołówką. Wcześniej zajmowałem się masą interesujących rzeczy, m.in. prowadzeniem magazynu Motyw Drogi, który aktualnie znajduje się w stanie hibernacji. Ale to się zmieni. Tutaj wrzucam wszystko to, co o czym nie chce zapomnieć.
Można mnie również znaleźć na:
Walka to jeden z ciekawszych elementów Batman: Arkham Asylum. Przedstawiamy dwa rodzaje potyczek: bezpośrednie oraz z ukrycia. Jedno jest pewne - złoczyńcy nie mają szans.

Gramy w Batman: Arkham Asylum - Wyzwania - Z Batmanem lepiej nie zadzierać. - video tvgry.pl

No i jest sobie filmik przedstawiający dwie główne atrakcje BAA: walkę i polowanie. I wszystko by było dobrze, gdyby nie fakt, że po spędzeniu paru godzin z grą, redaktor nadal nie skumał, że Batman nikogo nie zabija! Jedynie ogłusza…

“tego przeciwnika zabijemy żelem, tego tamtym”

Rany, przecież to jest jedna z rzeczy leżących u podstaw postaci! Na dodatek w samej grze, jak najedzie się na ciała, wyświetla się napis “nieprzytomny”.

Komentarze (Pokaż)
komenatrze obsługiwane przez Disqus