Tak naprawdę, to był mój pierwszy “prawdziwy” wywiad. Oczywiście wcześniej przeprowadzałem liczne, krótkie wywiady przed kamerą, mailowo, na gg, ale ten był takim pierwszym, że mogłem sobie usiąść z autorem i popytać go o rzeczy, które mnie interesują. Siorbiąc herbatę.
Ale też, strasznie dużo roboty jest z obróbką tego wszystkiego już po - przepisać, przetłumaczyć. Poszłoby na Motyw szybciej gdybym się bardziej ogarnął z pomocą siostry i Ameby, ale w sumie wyszło lepiej, po wywiad ukazał się w pewnym odstępie czasu po tych z Komiksomanii i Kultu. Szczęśliwie, pytania się niezbyt pokryły.