kmh

Nazywam się Konrad Hildebrand i za dnia jestem zwyczajnym dwudziestoparolatkiem walczącym o miłość, sprawiedliwość i lepsze jutro. Obecnie zajmuje się robieniem internetów w dużej firmie z całkiem znośną stołówką. Wcześniej zajmowałem się masą interesujących rzeczy, m.in. prowadzeniem magazynu Motyw Drogi, który aktualnie znajduje się w stanie hibernacji. Ale to się zmieni. Tutaj wrzucam wszystko to, co o czym nie chce zapomnieć.
Można mnie również znaleźć na:
Tak naprawdę, to był mój pierwszy “prawdziwy” wywiad. Oczywiście wcześniej przeprowadzałem liczne, krótkie wywiady przed kamerą, mailowo, na gg, ale ten był takim pierwszym, że mogłem sobie usiąść z autorem i popytać go o rzeczy, które mnie interesują. Siorbiąc herbatę.
Ale też, strasznie dużo roboty jest z obróbką tego wszystkiego już po - przepisać, przetłumaczyć. Poszłoby na Motyw szybciej gdybym się bardziej ogarnął z pomocą siostry i Ameby, ale w sumie wyszło lepiej, po wywiad ukazał się w pewnym odstępie czasu po tych z Komiksomanii i Kultu. Szczęśliwie, pytania się niezbyt pokryły.

Tak naprawdę, to był mój pierwszy “prawdziwy” wywiad. Oczywiście wcześniej przeprowadzałem liczne, krótkie wywiady przed kamerą, mailowo, na gg, ale ten był takim pierwszym, że mogłem sobie usiąść z autorem i popytać go o rzeczy, które mnie interesują. Siorbiąc herbatę.

Ale też, strasznie dużo roboty jest z obróbką tego wszystkiego już po - przepisać, przetłumaczyć. Poszłoby na Motyw szybciej gdybym się bardziej ogarnął z pomocą siostry i Ameby, ale w sumie wyszło lepiej, po wywiad ukazał się w pewnym odstępie czasu po tych z Komiksomanii i Kultu. Szczęśliwie, pytania się niezbyt pokryły.

Komentarze (Pokaż)
komenatrze obsługiwane przez Disqus