Leczenie specjalnymi środkami przeciwwirusowymi (tamiflu) jest w Polsce ograniczone tylko do szpitali. Jak się dowiedziała “Gazeta”, nasz kraj ma zapasy tamiflu dla blisko 5 proc. społeczeństwa. Ile dokładnie - nie wiadomo, bo to informacja tajna. To inaczej niż w najbogatszych krajach Europy, które otwarcie mówią, że mają tamiflu dla 50 proc. swoich obywateli.
Epidemia świńskiej grypy nas nie ominie
heh, to nie dziwne, że u nas jest to informacją tajną