kmh

Nazywam się Konrad Hildebrand i za dnia jestem zwyczajnym dwudziestoparolatkiem walczącym o miłość, sprawiedliwość i lepsze jutro. Obecnie zajmuje się robieniem internetów w dużej firmie z całkiem znośną stołówką. Wcześniej zajmowałem się masą interesujących rzeczy, m.in. prowadzeniem magazynu Motyw Drogi, który aktualnie znajduje się w stanie hibernacji. Ale to się zmieni. Tutaj wrzucam wszystko to, co o czym nie chce zapomnieć.
Można mnie również znaleźć na:
Niestety Last.fm nie będzie mogło działać w tle podczas korzystania z innych usług Xbox Live - dostęp możliwy będzie jedynie przez interfejs główny. Nie będzie też zintegrowane z innymi muzycznymi funkcjami Xboxa 360 - scrobblowanie oddtwarzanych przez konsolę płyt CD przynajmniej na razie nie będzie możliwe. Cóż, szkoda - taka integracja wydawać by się mogła dość logiczna. Może kiedyś się jej doczekamy.

Last.fm na 360: więcej o scrobblowaniu

To całkiem spory zawód, choć oczywiście nie wydaje mi się, aby istniała zbyt duża liczba graczy, która słucha własnej muzyki na Xboxie. Ja sam robiłem tak tylko z Hexiciem i Need For Speed: Most Wanted, którego numetalowa ścieżka dźwiękowa była fatalna. Zamiast tego zapuściłem sobie instrumentalne tło dźwiękowe z “Tokio Drift” i wyszło super.

Komentarze (Pokaż)
komenatrze obsługiwane przez Disqus