Wg was: “chuje przyszly i chca zeby kominek ocenzurowal tekst tak, zeby byl pozytywny dla koncernu”.
Gowno prawda. Z tekstu zostaly wymazane przeklenstwa, bo sa zwyczajnie nietaktowne.
Ale negatywna opinia komina na temat tego bydyniu zostala i jest nadal, lecz w nieco bardziej kulturalnej formie.
I to jest wolnosc slowa - kazdy ma prawo do wyrazania swych opini, ale powinno to zostac zachowane w granicach dobrego smaku.
Kominek nie lubi budyniu : Blog.Mediafun.pl
aż się roześmiałem głośno