kmh

Nazywam się Konrad Hildebrand i za dnia jestem zwyczajnym dwudziestoparolatkiem walczącym o miłość, sprawiedliwość i lepsze jutro. Obecnie zajmuje się robieniem internetów w dużej firmie z całkiem znośną stołówką. Wcześniej zajmowałem się masą interesujących rzeczy, m.in. prowadzeniem magazynu Motyw Drogi, który aktualnie znajduje się w stanie hibernacji. Ale to się zmieni. Tutaj wrzucam wszystko to, co o czym nie chce zapomnieć.
Można mnie również znaleźć na:
Innym razem żołnierz, który wydawał ładunki ćwiczebne, dał koledze prawdziwy trotyl. Żołnierza zrzucono ze śmigłowca z zadaniem dokonania sabotażu linii kolejowej gdzieś między Bydgoszczą a Toruniem. - Podłożył ładunek i… odpalił. Wysadził tory, po których niedługo miał przejechać ekspres. Cudem nie doszło do wykolejenia pociągu - mówi Jeszka.

Specjalsi z Dziwnowa

cudowny świat prlowskich służb specjalnych

Komentarze (Pokaż)
komenatrze obsługiwane przez Disqus