kmh

Nazywam się Konrad Hildebrand i za dnia jestem zwyczajnym dwudziestoparolatkiem walczącym o miłość, sprawiedliwość i lepsze jutro. Obecnie zajmuje się robieniem internetów w dużej firmie z całkiem znośną stołówką. Wcześniej zajmowałem się masą interesujących rzeczy, m.in. prowadzeniem magazynu Motyw Drogi, który aktualnie znajduje się w stanie hibernacji. Ale to się zmieni. Tutaj wrzucam wszystko to, co o czym nie chce zapomnieć.
Można mnie również znaleźć na:
What killed…Crispy Gamer wasn’t 20-year-old interns. Gamers are always talking about how dissatisfied they are with the lack of maturity in video game journalism. Yet, it seems that whenever a publication or website comes along that purports to offer something more erudite and sophisticated, something more substantial than racy screenshots of the Dead or Alive girls, that publication flies around like a duck with a broken wing for a few painful months before finally dying. What Problem With Games Journalism? Part 1
Komentarze (Pokaż)
komenatrze obsługiwane przez Disqus